Login Hasło

#1 2012.11.10 09:45:14

parrotlarch
pijak
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2007.08.28
Posty: 180
System: Debian stable, Ubuntu LTS
Fluxbox: 1.3.5-2

Fluxbox dziś

Tak ostatnio zaczęliśmy sobie Gadać z Miniem o dzisiejszym fluksie, że poczułem skruchę i zacząłem używać tylko fluksika. Ale inaczej niż kiedyś. Nie mam już czasu i ambicji, żeby system bazowy zszedł mi poniżej 1 Gb i używania tylko konsolowych programów. Nie chce mi się. Mam pod maską gnome 2 na Debianie i Gnome 3 na ubuntu. Odpaliłem sobie gnome-settings-daemon żeby nie trzeba było ustawiać czcionek, ikonek i innych pierdół. Skonfugurowałem sobie tylko tint2, bo fluxowy pasek nie potrafił odpalić mi kilku aplikacji z gnome 3 i mam najszybszego debiana i ubuntu na ziemi. Loguję się z ciężarnego gdm3/lightdm, a system wykorzystując zasoby gnome używa i tak nie więcej niż ze 150 mb ramu. Kiedyś powiedziałbym, że to bez sensu tak marnotrawić moce komputera, że jest wiele programów leciusich (nadal używam MOC i workera, bo nie ma nic lepszego), ale jak się z kolei przełaczę z unity na fluxa to nie marudzę.

Nie wiem, jak wy, ale ja się zestarzałem i nie chce mi się ślęczeć nad konfigami jak kiedyś. Zadowalam się gotowcami, które dają mi dzisiejsze systemy. I w tym wszystkim jest miejsce dla fluxa, ale już nie jako filozofii życia, ale jako lekkiego menedżera okien, który można nałożyć na system A.D. 2012 i dzięki któremu komp dostaje skrzydeł.


Zdzisław Dyrman...zasadniczo

Offline

 

#2 2012.11.11 13:13:55

Minio
Electric Castle resident
Skąd: Brno, Česko
Zarejestrowany: 2006.11.22
Posty: 546
System: Debian Testing
Fluxbox: Plasma 5.10.5 ;) (Fb 1.3.5)
WWW

Re: Fluxbox dziś

Jakkolwiek jestem bardzo daleki od stwierdzeń pokroju „zestarzałem” czy „wydoroślałem”, mam do pewnego stopnia podobnie. Zmieniły się moje oczekiwania, potrzeby, priorytety; zmieniła się ilość czasu który mogę i chcę poświęcić na dopieszczanie systemu.

Dysponując 3 GB pamięci RAM nie widzę powodu, aby optymalizować system i szukać lekkich zamienników dla aplikacji. Po co, jeżeli w codziennej pracy rzadko zdarza mi się przekroczyć granicę 2 GB?

Już od ponad roku używam KDE SC (o czym wspominałem już gdzieś na forum). Pod względem funkcjonalności oferuje mi praktycznie to samo co Fluxbox. Jeżeli nie chce mi się nad czymś siedzieć, zostawiam to automatowi, który w większości przypadków pracę wykona równie dobrze. Dodatkowo, mimo wszystko, otrzymuję bardziej estetyczny system.

Fluxboksa zdarzyło mi się uruchomić ledwie parę razy; nie czuję potrzeby do niego wracać. Darzę go jednak sentymentem, tak samo zresztą jak to forum i ludzi, których tutaj poznałem smile .

Offline

 

#3 2012.11.11 23:46:59

ArteK
Dreamer
Skąd: SX
Zarejestrowany: 2006.11.22
Posty: 195
System: FreeBSD 10.1-RELEASE
Fluxbox: 1.3.6
WWW

Re: Fluxbox dziś

Ja, ja, mogę ja?

Pewnie dziwnie to zabrzmi ale w swoim życiu nie miałem jeszcze na własność komputera, który miałby więcej niż 2GB RAMu, kiedy miałem już taki z 2GB pamięci używałem go dość krótko. Co najzabawniejsze nawet na nim korzystałem z Fluxboxa, teraz korzystam z dość poczciwej konfiguracji z Athlonem 1700+ i 1GB RAM i niestety nie mam tam Fluxa, nawet nie mam FreeBSD a pospolitego Windowsa. Codzienna bieganina nie pozwala nawet na postawienie systemu i skonfigurowanie go, nie wspominając o konfigracji Fluxboxa do swoich upodobań. Obecnie jestem na etapnie zbierania funduszy na jakiegoś oldschoolowego lapka w stylu IBM T4x, wtedy na pewno zagości diabełek i najlepszy WM jakiego dotąd używałem smile.

Czy dostanę rozgrzeszenie?


The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing - Edmund Burke
Portal użytkowników Fluxboksa
/? - prawie jak man

Offline

 

#4 2012.11.13 07:19:38

parrotlarch
pijak
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2007.08.28
Posty: 180
System: Debian stable, Ubuntu LTS
Fluxbox: 1.3.5-2

Re: Fluxbox dziś

Rozgrzeszam cię synu, ale rozgrzeszenie zawieszam do czasu, aż się poprawisz smile
To ja, jak pisałem o starym lapku to miałem na myśli Athlona 1800 Ghz z 756 ramu! I powiem, że mało co na nim sprawnie działa (Xp jakoś dawał radę, ale jeden poważniejszy program i łapał potworną zamułę). Próbowałem kilku systemików z Xfce i Lxde i tylko łysy Debian z fluxem spowodował, że komp działa tak, że nie trzeba się wnerwiać. Jeszcze trochę i mój lapek na którym na codzień gram w gierki będzie wymagał reanimacji w postaci fluxa (jak wyjdzie Gnome 4 i KDe 5).

Ostatnio edytowany przez parrotlarch (2012.11.13 07:20:03)


Zdzisław Dyrman...zasadniczo

Offline

 

#5 2012.11.16 14:48:36

azhag
Dozorca
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2006.11.21
Posty: 819
System: Debian Testing
Fluxbox: 1.3.5
WWW

Re: Fluxbox dziś

Ja na lapku nadal na Fluxboksie. Blaszak niestety działa pod czym innym — z powodów zawodowych musiałem zainstalować Ubuntu (o, jak mnie przez Unity i GNOME 3 szlag trafiał*), od jakiegoś czasu mogę sobie już zainstalować co chcę i skonfigurować jak chcę (oczywiście, że Fluxbox), ale jakoś nie mogę się zabrać.


Co do aktywności FbPL: z jednej strony od początku byliśmy niszą² (niszowe środowisko dla niszowych systemów), o jakiejś wielkiej aktywności ciężko w ogóle mówić. Nadto nisza ta jest coraz mniejsza  — porównajcie charakterystyki komputerów w wątkach typu "jaka dystrybucja/środowisko na słaby/stary komputer na linuksowych forach w okresie świetności FbPL i dziś, kilka lat temu przy 256 MB RAM-u walczyło się o każde 10 MB, dziś słabym/starym kompem nazywany jest „potwór” wyposażony w ponad 1 GB pamięci, to już nie jest kwestia jakie środowisko, tylko jakie efekty w GNOME/KDE wyłączyć wink. Stara gwardia wykrusza się, skonfigurowała już wszystko co mogła skonfigurować i tylko „Fluxbox działa wszystkim bezproblemowo ostatnio”, a nowy narybek coraz rzadszy. Sam rozwój Fluxboksa też dość wolny — podczas zeszłorocznego GSoC przygotowali wstępnie obsługę efektów pulpitu, już prawie włączyli do głównego wydania (na PPA dla Ubuntu już nawet są/były pakiety skompilowane z ich obsługą) i... nic się nie dzieje. Od roku! (Nie wspomnę o obietnicy deweloperów, że nowe poprawkowe wersje będą się ukazywać co kilka miesięcy).

Z drugiej strony nadal istniejemy. Pamiętacie jeszcze polskie fora GNOME, Xfce, KDE? Z czterech polskich „środowiskowych” forów tylko my przetrwaliśmy próbę czasu! Kadeowcy próbowali się otworzyć na nowo przy oficjalnym forum środowiska, ale z dość mizernym skutkiem. Może i gwiazda nasza przygasła, ale aż tak źle chyba nie jest. Co nie znaczy, że pogardziłbym jakimś nowym liderem ze świeżymi pomysłami i mnóstwem czasu, który by FbPL trochę rozruszał. wink


Dr Chandra, will I dream?
pogoda w conky :: wybierz jabbera :: polski portal debiana :: registered linux user #403712

Offline

 

#6 2012.11.19 06:51:11

parrotlarch
pijak
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2007.08.28
Posty: 180
System: Debian stable, Ubuntu LTS
Fluxbox: 1.3.5-2

Re: Fluxbox dziś

Jak uda ci się odpalić we fluxie wszystkie procesy potrzebne Gnome 3 do życia (wciąż nie mam na pasku power managera, ale działa) to daj cynk. Ja z kolei mogę zapodać konfig tint2, bo mi panel fluxowy nie chciał odpalić procesów z gnome 3 (czy flux jest w ogóle zgodny z gnome3?).

P.S.
Ja ostatnio nie mam problemów kompem jakoś. Działa i działa, a poza tym zacząłem robić swój rom androida na Galaxy S plus...a się pochwalę, może ktoś używa tego telefonu:
http://supportsamsung.pl/f1867-dzia-dedykowany-mech/
Mam cały dział poświęcony temu ustrojstwu.


Zdzisław Dyrman...zasadniczo

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson