Login Hasło

#26 2008.12.07 23:56:57

lg21
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008.09.19
Posty: 5

Re: Początki....

Witam,

to i ja dorzuce swoje trzy grosze.
Przygode z dystrybucjami linuksowymi rozpoczalem wiele lat temu na Knoppiksie (padl mi jedyny sluszny system i musialem czekac od soboty do poniedzialku na naprawe, nie majac zbyt duzego pojecia o formatowaniu - dostalem pierwszy komputer niedlugo wczesniej). Na biurku lezala wypalona kopia Knoppiksa (sciagnalem z Internetu, poczytalem o tym, ze jest stabilne, mozna uruchomic z plyty i zwyczajnie dziala) - postanowilem bawic sie na live cd do poniedzialku.
Komercyjny system zostal przeinstalowany. W nastepnych tygodniach jakos ciagnelo mnie do Knoppiksa - zostawialem komputer na noc, zeby nie ladowac go za kazdym razem - tak mijaly kolejne dni. Po jakims czasie zainstalowalem go jako drugi system a jedynego slusznego systemu uzywalem do gry w Motorheada ;-). Naczytalem sie, ze "terminal rules" - nie zrobilem X-ow i ~2 m-ce siedzialem tylko na terminalu - uczylem sie komend, podstaw pracy na konsoli, skonczylem na postawieniu pierwszego serwera - shellowni dla znajomych.
Nareszcie ja zaczalem panowac nad systemem, a nie system nade mna.
W tym czasie bardzo spodobala mi sie ideologia GNU - zaczytywalem sie po nocach na gnu.org - coraz bardziej irytowalo mnie podejscie m$ (negatywne artykuly w prasie, Internecie i innych mediach).
Po przejsciu na nowa wersje systemu microsoftu - z niebieskim paskiem i zielonym guzikiem start (kto to wymyslil nie wiem do dzis ale powinien dostac dozywocie) chcialem zmienic rozmiar partycji.. uzylem Partition Magic, restart.. wszystko fajnie do ~30%.. zwis... brak backupow.. OJEJ.

W tym momencie nie wytrzymalem - zainstalowalem Debiana Sarge na dysku i olalem patologiczne rozwiazania.
Sarge wyladowal na bardzo dlugo i bylem z niego zadowolony.
Gdzies miedzy Debianami do gromadki doszedl Yoper - do dzis mam sentyment ze wzgledu na szybkosc dzialania. Szkoda tylko ze tak malo jest obecnie developerow tego systemu.
Po Sarge przyszla pora na kolejne wersje stable az wyladowalem jakis czas temu na FreeBSD 6.2.

Obecnie na serwerze posiadam FreeBSD 7.1, na laptopie dla wygody Ubuntu 8.10 potraktowany tym: http://lg21.satanbsd.org/OpenSource/spe … ux.tar.bz2 oraz FreeBSD 7.1 (poki co nieuzywany z braku czasu na dopieszczenie).

Pozdrawiam!

P.S. przepraszam za ew. literowki itp. - moj organizm niestety nie jest tak odporny na wirusy (grypy) jak Linux. ;-)

Ostatnio edytowany przez lg21 (2008.12.08 00:00:31)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson